Celebracje.pl

… strona dla miłośników świętowania z okazji lub bez :)

Menu na miarę zaręczyn, czyli jak sprawić, żeby powiedziała „tak”… 23/03/2011


Oświadczyny to poważne przedsięwzięcie dla każdego mężczyzny. Choć mój bohater, Krzysztof, to prawdziwy wojownik, wyprawa po pierścionek okazała się trudniejsza niż zakładał. Pierwszy problem: jak zmierzyć właściwy palec wybranki tak, aby nie domyśliła się zamiarów? Proste: poczekać aż ukochana zaśnie słodkim snem, przyłożyć do jej palca suwmiarkę, zapisać wynik pomiaru. Większym hazardem był rodzaj pierścionka: srebro, żółte złoto, a może białe? Krzysztof dokładnie przyjrzał się biżuterii przyszłej narzeczonej i doszedł do wniosku, że białe złoto będzie najbardziej odpowiednie. Wreszcie podstawowe pytanie: co podać na romantyczną kolację dwojgu kulturystom na ścisłej diecie?!
Postanowiłam, że najlepsza będzie kuchnia orientalna: kolorowa, aromatyczna i zdrowa. Nawet tak uroczysty wieczór nie zniweczy wielomiesięcznych przygotowań Krzysztofa do zawodów! Do dzieła…


Na przystawkę podaliśmy
Wołowinę w sosie pomarańczowym z imbirem i świeżym szpinakiem

250 g polędwicy wołowej
świeży szpinak (po garści na porcję)
1 marchewka
świeży imbir, ok. 3 cm
1 pomarańcza, sparzona
1 miękkie mango, obrane, pokrojone w plasterki
olej sezamowy
sól, pieprz
opcjonalnie: ziarno sezamu, kiełki fasoli

Polędwicę oczyścić, pokroić w paseczki, marchew obrać, pokroić w cienkie słupki (julienne), imbir obrać i zetrzeć na tarce, dodać skórkę startą z połowy pomarańczy oraz sok z całej pomarańczy, wymieszać, skropić odrobiną (łyżeczką) oleju sezamowego, odstawić do lodówki na dwie do sześciu godzin.
Tuż przed podaniem przełożyć umyty szpinak na talerze. Rozgrzać wok (lub patelnię, bez dodatku tłuszczu), przełożyć mięso i marchew razem z zalewą, smażyć 3-4 minuty aż mięso będzie gotowe, na koniec doprawiając solą i pieprzem; całość przełożyć na szpinak, polać sosem z woka, udekorować plasterkami mango. Można doprawić prażonym ziarnem sezamu lub kiełkami fasoli.

Główne danie wylądowało na stole w woku

Zielone stir fry z cytrynowym kurczakiem

duża pierś z kurczaka
2-3 ząbki czosnku
1 cytryna, sparzona
mała papryczka chilli
świeży imbir, ok. 2 cm
1 cebula
1 duży por
1 duża cukinia
świeża kolendra
1 pęczek dymki
opcja: pół kieliszka białego wina, półsłodkiego

Pierś kurczaka umyć, pokroić w cienkie paski. Dodać drobno krojoną chilli oraz czosnek, obrany i starty imbir, drobno startą skórkę oraz sok z cytryny, doprawić solą i pieprzem. Wszystko dokładnie wymieszać i odstawić na dwie godziny do lodówki.
Pokroić cebulę w pióra, cukinię w słupki, pora w półksiężyce. Kolendrę i dymkę drobno posiekać (dodamy je na samym końcu).
Na 10 minut przed podaniem rozgrzać wok, przełożyć mięso z zalewą, podsmażyć aż kurczak lekko się zetnie, dorzucić warzywa, podlać winem, doprawić solą i pieprzem. Gdy mięso będzie gotowe, posypać danie kolendrą i dymką, podać na stół w woku.

No a deser… choć krem z zielonej herbaty jest pyszny, tym razem chodziło głównie o efekt – poza typowym deserem, na talerzach położyłam ciasteczka z wróżbą. Wróżba była kuluminacyjnym punktem wieczoru, bo do środka włożyliśmy pierścionek zaręczynowy od Krzysztofa dla Agnieszki.

Krem z zielonej herbaty podany na musie z mango

4 łyżki zielonej herbaty w liściach (my użyliśmy zielonej herbaty ze skórką pomarańczy i kwiatem bławatka)
300 ml śmietany kremówki (30-36%)
150 ml mleka 3,2%
6 łyżek cukru
3 łyżeczki żelatyny
1 dojrzałe mango
opcja: sok z cytryny

Śmietankę, mleko, cukier i herbatę gotujemy mieszając aż pojawią się pierwsze bąbelki (nie doprowadzając do wrzenia), odstawiamy na kwadrans, aby herbata zaparzyła się dobrze. Przecedzić płyn przed drobne sito, przelać do garnka; żelatynę rozpuścić w 3 łyżkach ciepłej wody, poczekać, aż napęcznieje, dodać do śmietanki i całość delikatnie podgrzewać mieszając, aż żelatyna rozpuści się w płynie. Na koniec przecedzić raz jeszcze przez sito, żeby pozbyć się resztek nierozpuszczonej żelatyny. Masę przelać do foremek i odstawić do lodówki na minimum 3 godziny.
Mango zmiksować na gładki mus, można doprawić odrobiną soku z cytryny, jeśli mus jest za słodki.
Krem wyjąć delikatnie z foremek (znakomicie nadają się do tego foremki silikonowe), udekorować musem z mango.

Do kolacji podaliśmy białe wino mozelskie.

Stół i dekoracje


Krzyś i Aga mają ładny, drewniany stół, którego nie chciałam przykrywać w całości. Po środku położyłam lniany bieżnik w kolorze śliwki. Talerze – duże, czerwone, okrągłe. Matowe sztućce ze stali oraz pałeczki (do wyboru) – te ostatnie położyłam na serwetkach z surowej bawełny i owinęłam organdynową wstążką. Prosta kompozycja kwiatowa w czarnej kamionkowej misie. Ponieważ chciałam połączyć elementy wszystkich żywiołów, całość zwieńczyłam świecami pływającymi w małych miseczkach. Prosto, ale romantycznie. Dowód? Agnieszka powiedziała TAK!

Kwiaty: studio florystyczne FioriFiori.pl

Talerze i miski okrągłe: Home & You

Talerze prostokątne: Duka

Bieżnik: Almi Decor

 

One Response to “Menu na miarę zaręczyn, czyli jak sprawić, żeby powiedziała „tak”…”

  1. Krzysztof Gardulski Says:

    genialny pomysł na oświadczyny, a danie całkiem apetycznie i zarazem zdrowe🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s