Celebracje.pl

… strona dla miłośników świętowania z okazji lub bez :)

Rolowane tortille, czyli 3, 2, 1… głodni goście u drzwi! 09/01/2011

Rolowane tortille, czyli tortilla rolls są błyskawicznym imprezowym wyjściem awaryjnym pod warunkiem, że macie w domu tortille! Przepisu właściwie nie ma, bo nie wiem, co akurat macie w lodówce, rzecz polega jedynie na prostej technice i nieograniczonej fantazji kulinarnej. Poniżej moja ulubiona włosko-litewska wersja. Włoska, wiadomo – mam stały zapas suszonych pomidorów, rukoli i włoskiej szynki. Litewska, bo chciałam przy okazji przedstawić Wam moją noworoczną słabość: jest dojrzały, wytrawny, wygląda jak rodowity Włoch i nazywa się Dziurgas. Ser Dziurgas. Pseudonim: litewski parmezan. Spróbujcie!

Gotowi do rolowania?

Każdą tortillę smarujemy majonezem (opcje: bazyliowe pesto lub grecki jogurt z ziołami lub majonez z wasabi lub pasta jajeczna lub krem z łososia lub… macie coś jeszcze?!), rzucamy garść rukoli (opcje: ulubiona sałata, absolutnie dowolne warzywa, najlepiej drobno krojone, mogą być surowe, grillowane lub pikle), kładziemy plasterki szynki (w dzisiejszej wersji wystąpiła u mnie wędzonka krotoszyńska, do tego zestawu pasuje również szynka parmeńska, speck, francuskie salami, a nawet cienko krojony boczek wędzony – w wersji naturalnej lub uprażony w piekarniku na chrupiąco), suszone pomidory krojone w paseczki i ser (u mnie ww Dziurgas, ale może być każdy o wyraźnym smaku, jak Parmigiano Reggiano, Pecorino Romano/Fresco); wszystko zwijam w mocno zwarty rulonik, odkrawam nierówne końce z obu stron, kroję na 4 równe kęsy i każdy przebijam patyczkiem na wylot, żeby trzymał formę zanim trafi do ust konsumenta.

Moja dzisiejsza opcja to przekąska, a co powiecie na słodką wersję? Smarujemy tortillę Nutellą, posypujemy płatkami migdałowymi, kładziemy na środku w miarę prostego banana (??!), rolujemy, podpiekamy w piekarniku, kroimy na porcje. W ten sposób można przygotować też inną ciepłą wersję np z grillowanym kurczakiem, fasolą, serem i ostrą salsą pomidorową – zwijamy i wrzucamy na 15 minut do gorącego piekarnika.

Otwarteee! Wchodźcie! Jestem w kuchni!

 

One Response to “Rolowane tortille, czyli 3, 2, 1… głodni goście u drzwi!”

  1. […] góra bananowych cupcakes czyli muffinek z cytrynowym kremem, stos warszawskich zapiekanek i rolowane tortille z tego, co akurat było w lodówce. Bardzo dziękuję wszystkim moim przyjaciołom za prawie […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s