Z ziemi włoskiej do Polski, czyli…

o tym, jak pewnego gorącego lipcowego dnia pogodziliśmy polską gościnność z włoską fantazją… Jak, w telegraficznym skrócie, opisać dzień, na który czekałyśmy całe życie? Zbieram się do tego od dwóch tygodni. Gosia i Franco to piękna, polsko – włoska para. Gonia jest naszą śródziemnomorską perłą, która dziwnym zbiegiem okoliczności trafiła między bursztyny. Ma włoski temperament,…